8 rzeczy, które powinieneś wiedzieć zanim otworzysz ogródek restauracyjny

ogródek ogródek gastronomiczny

Czy jest coś przyjemniejszego niż łyk piwa na świeżym powietrzu, w upalne letnie popołudnie? Albo aromatyczna kawa sączona w leniwy poranek na ogródku uroczej kawiarenki? Chyba nie, skoro restauracyjne ogródki latem pękają w szwach, a w środku nie ma żywego ducha. Nic dziwnego, że restauratorzy prześcigają się w terminach otwarcia ogródków, ich funkcjonalności i atrakcyjności. Jeśli jeszcze wahasz się czy otwierać w tym roku ogródek, lub nie wiesz jak się za to zabrać – koniecznie przeczytaj nasz artykuł. 

gastronomy-327125_1920

Możliwe, że patrząc za okno zastanawiasz się czy w ogóle warto? Czy w tym roku w końcu – i nie za późno – zrobi się ciepło, a konsumenci masowo wręcz wyjdą na ulice? Czy inwestycja w ogródek zwróci się w tak krótkim czasie? Faktycznie – tegoroczna wiosna nas nie rozpieszcza, ale patrząc na temperatury z lat poprzednich nie mamy wątpliwości. Jak co roku lato w końcu przyjdzie, a spragnieni słońca i ciepłego wiatru goście, będą rozglądać się za miejscami gdzie można zjeść i wypić na zewnątrz, i które odwiedzać będą do końca pogodnej jesieni. Wygrają lokale posiadające ogródki, bo po 8 miesiącach pogodowej beznadziei wszyscy są już zmęczeni i docenią każdą, nawet niewielką przestrzeń z dostępem do świeżego powietrza, światła dziennego i kojącego wzrok widoku zieleni.

beer-garden-1682631_1920

Planowanie warto zacząć na początku roku, jeśli jednak czytasz te słowa, to prawdopodobnie trochę się zagapiłeś z decyzją. W przyszłym roku działaj już w pierwszym kwartale, by wczesną wiosną wyprzedzić konkurencję, a w tym roku po prostu szybko złóż wniosek i czekaj na decyzję odpowiedniego organu.

Jeśli dałeś się już przekonać, zgłębianie tematu zacznij od legalnej strony przedsięwzięcia. Nie warto jej omijać, ponieważ kary w tym przypadku są bardzo wysokie – nawet dziesięciokrotnie wyższe niż zwyczajowe opłaty. Przy niedużych opłatach dla miasta – te są zależne od okolicy, w której otwieramy ogródek, ale nie mogą być wyższe niż 10 zł/m2 dziennie – to się zwyczajnie nie opłaca. Dla przykładu – restauracja, która bez zgody rozstawiła ogródek na 15 dni na obszarze 10 m2, może zostać obciążona grzywną w wysokości 1,5 tys zł. W przypadku ogródka wielkości 100 m2 kara będzie analogicznie większa i wyniesie 15 tys zł. Nie warto więc kombinować, tym bardziej, że formalności nie są zbyt skomplikowane.

beer-garden-49896_1920

Szykując dokumenty w pierwszej kolejności przygotuj wniosek o wydanie zezwolenia na zajęcie pasa ruchu drogowego. Będziesz go składać w urzędzie miasta lub w innym organie, odpowiedzialnym za takie decyzje w twojej okolicy. We wniosku należy, poza danymi firmy, właściciela, adresu lokalu, planowanej powierzchni, podać także okres, w którym ogródek będzie użytkowany. Do wniosku załączyć należy kilka m.in. szkic sytuacyjny (rysunek z mapką danego miejsca, w odpowiedniej skali), projekt organizacji ruchu, jeśli zajęcie pasa drogowego wpływa na ruch drogowy lub ogranicza widoczność na drodze, ewentualne pełnomocnictwa. Niektóre urzędy wymagają kolejnych załączników, w postaci przedstawienia tytułu prawnego do lokalu, koncesji na alkohol, projektu aranżacji ogródka, planu wyposażenia ogródka w śmietniki, dostępu do toalet, opinii konserwatora, czy jednostki zajmującej się estetyką (to w szczególnych przypadkach).

Po zebraniu i złożeniu dokumentacji, otrzymaniu pozytywnej odpowiedzi oraz uiszczeniu opłaty, możesz wreszcie zająć się przyjemniejszymi kwestiami, do których zalicza się aranżacja ogródka. Zastanów się jakich gości możesz się spodziewać i co może zachęcić ich odwiedzin. Weź to pod uwagę planując wybór mebli ogrodowych – inne zachęcą rodziny z dziećmi, a inne grupy kibiców. Zastanów się też, które elementy wyposażenia musisz kupić sam, a które może Ci ktoś wypożyczyć lub wydzierżawić, np. firma z którą współpracujesz. Najchętniej ogródki fundują producenci piwa, którzy w zamian za współpracę na wyłączność i ekspozycję ich logo, przekazują zestawy mebli, donic, parasoli, namiotów ogrodowych oraz szkło do serwowania napojów. Poszukaj ciekawych rozwiązań, które przyciągną do Ciebie gości. Dla każdego lokalu będzie to coś innego – w jednym zadziałają hamaki, w innym plac zabaw dla dzieci, a jeszcze w innym wybieg dla psów.

restaurant-296225_1920

Szukając sposobów na to by wyróżnić się z tłumu, nie zapomnij o tym, że ogródek ma na siebie zarabiać – kalkuluj na każdym etapie planowania. Weź to pod uwagę wybierając meble (rozłożyste rattanowe sofy świetnie sprawdzą się w luksusowym ogródku hotelowej restauracji w Juracie, na ruchliwej warszawskiej ulicy postawisz raczej na niewielkie krzesła i małe stoliki, bo będzie Ci zależało na zagospodarowaniu każdego centymetra powierzchni ogródka), układając menu, planując grafik obsługi. Wiedząc ile mniej więcej potrwa sezon, jak dużo zainwestujesz w same opłaty na rzecz miasta oraz dodatkową obsługę, zastanów się ile będziesz mógł na tym zarobić. Dzięki temu poznasz też budżet jaki przeznaczyć możesz na meble ogrodowe i elementy wystroju.

table-52177_1920

W letnich miesiącach obłożenie ogródka jest często wielokrotnie większe niż w pozostałym okresie, przez co jego obsługa może być dość problematyczna. Nie dość, że trzeba zatrudnić znacznie więcej osób do zespołu kelnerskiego i na zaplecze kuchenne, to warto szukać rozwiązań, które pomogą im się ze sobą wzajemnie komunikować, by obsługa była szybka i bezbłędna. Jednym z ciekawszych i nisko-kosztowych rozwiązań jest wyposażenie obsługi ogródka restauracyjnego w tzw. mobilnego kelnera. Jest to zintegrowany z systemem POS mały, poręczny tablet, dzięki któremu zamówienia przyjmowane w ogródku, automatycznie, w czasie rzeczywistym przekazywane są prosto do baru lub kuchni. Gdy danie jest gotowe do wydania obsługa otrzymuje powiadomienie, dzięki czemu nie musi niepotrzebnie krążyć między ogródkiem a kuchnią, a czas ten może w pełni poświęcić na zajęcie się gośćmi na ogródku. Takie rozwiązanie zdecydowanie przyspiesza obsługę, ułatwia komunikację na linii kelner – kuchnia i sprawia, że goście czują się bardziej dopieszczeni.

Last but not leastsąsiedzi. Pozornie błahy temat, a potrafi wykończyć najlepszych graczy. Warto zadbać o dobre relacje z najbliższym otoczeniem – uprzedzić okolicznych mieszkańców o planowanym otwarciu ogródka, a kiedy już ta chwila nastąpi należy bezwzględnie przestrzegać przepisów dotyczących ciszy nocnej i zasad kultury. W innym przypadku może skończyć się nieprzyjemnościami – ciągłymi donosami na policję, straż miejską, czy do instytucji bezpośrednio nie związanych z przestrzeganiem porządku, ale potrafiących uprzykrzyć nam życie, jak sanepid czy urząd skarbowy. Rozwścieczony sąsiad może nieźle namieszać, podburzyć przeciwko nam całą wspólnotę, co może skutkować m.in. problemami z koncesją na alkohol. Znamy historie lokali, które z powodu konfliktu z sąsiadem najpierw ograniczyły sprzedaż poszczególnych produktów, później były zmuszone zrezygnować z ogródka, a na końcu – wobec braku tych przewag konkurencyjnych – musiały się zamknąć. Warto temu zaradzić już na początku i powalczyć o dobre relacje z sąsiadami.

summer-1277076_1920

To samo tyczy się sąsiedztwa innych lokali – nie warto grać nie fair, przysłaniać sąsiedzkich reklam, zasłaniać dojazdu do okolicznych ogródków konkurencji. Klient i tak wybierze lokal, który jest mu najbliższy, a nieczyste zagrania wpłyną tylko na zaostrzenie sytuacji i pogorszenie relacji, które warto pielęgnować, i które mogą być przydatne w najmniej spodziewanych okolicznościach.