STOR – kwintesencja jakości i dbałości o detale. Designerska perełka Powiśla.

historie inspiracje kawiarnia Krzysztof Rzyman Michał Janica Stor Warszawa wywiady

Na tle licznych warszawskich trzeciofalowych kawiarni ta stworzona na Powiślu przez dwóch wspólników – dziennikarza Krzysztofa Rzymana i fotografa Michała Janicę – wyróżnia się nie tylko designem, ale także podejściem do podawanego jedzenia. Dzięki dbałości twórców o jakość i najdrobniejsze detale, Stor zyskał sobie fanów nie tylko w Polsce, ale i zagranicą – kawiarnię docenił i opisał m.in. magazyn „Monocle”. To jedyna polecana w jego zestawieniu kawiarnia w stolicy!

Processed with VSCOcam with f2 preset

Jak długo istniejecie na rynku?

Krzysztof Rzyman: Od listopada 2014 r. Spółkę założyliśmy w maju 2014 r.

Co okazało się największym problemem przy starcie ze Storem?

KR: Liczba papierów, pozwoleń i zaświadczeń. 

Michał Janica: Kwestie urzędniczo-administracyjne. One są „do ogarnięcia”, ale niepotrzebnie zajmują aż tyle czasu i odciągają uwagę od samego biznesu.

Processed with VSCO with f2 preset

Czyli to było trudne zadanie.

KR: Nie trudne, ale czasochłonne.

MJ: Żyjemy w kraju, w którym biurokracja nie jest przyjazna. Wiedza, którą trzeba przyswoić przy starcie biznesu jest dość skomplikowana. Nawet jeżeli wydaje ci się, że wiesz już wszystko, to prawda jest taka, że musisz się uczyć cały czas. Przepisy są bowiem tak skonstruowane, że niejednokrotnie wszystko zależy od ich interpretacji przez urzędników.

Processed with VSCOcam with hb1 preset

Jak dobieracie ludzi, którzy robią dla was jedzenie?

MJ: Żeby stworzyć menu, podróżowaliśmy dużo po świecie, odwiedziliśmy m.in. Berlin, Londyn, Nowy Jork. Szukaliśmy tam inspiracji i poznawaliśmy trendy. Mając tę wiedzę i doświadczenia, zdaliśmy się (i wciąż się zdajemy) na intuicję, kiedy wybieramy produkty i dostawców. Staramy się pracować z ludźmi, którzy rozumieją i utożsamiają się z naszą filozofią i wizją.

Processed with VSCOcam with f2 preset

Jak podeszliście do biznesplanu?

KR: Przygotowaliśmy biznesplan, ale był dość ogólny. Znaliśmy nasze ograniczenia budżetowe. Mieliśmy rownież oczekiwania dotyczące przychodów.

MJ: Założenia związane z biznesplanem są zawsze ogólne. Nigdy nie wiadomo, w jaki sposób zachowa się rynek, jakie będzie zapotrzebowanie (jeżeli chodzi o ofertę kawiarni) i jaki jest potencjał rynku. Ciągłe musisz się dopasowywać jednocześnie chcąc utrzymać swoją wizję miejsca. Trzeba być elastycznym.

IMG_2231

Największa niespodzianka przy otwarciu?

KR: Że to się nagle stało. Że się otworzyło. Wtedy nieco brakowało rąk do pracy. Daliśmy radę i to był dla mnie i Michała niezły chrzest bojowy.

MJ: Stor zaczął świetnie działać od pierwszego dnia. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Do tego stopnia nie spodziewaliśmy się, że tak to będzie sprawnie chodziło, że zapomnieliśmy o imprezie otwierającej. Ciągle było coś nowego do zrobienia.

Processed with VSCOcam with hb1 preset

Stor słynie z wystroju i detali: firmowych kubków, filiżanek, opakowań. Kto się tym wszystkim zajmował?

MJ: Projektowanie to moja działka. Studiowałem projektowanie reklam, intermedia na ASP w Krakowie i fotografię w czeskiej Opavie, ale w międzyczasie zebrałem mnóstwo doświadczeń takich jak brand creation, design thinking. Uwielbiam też projektować meble, gadżety i opakowania. To wszystko sprawia, że Stor jest idealnym polem do moich twórczych i designerskich eksperymentów. Właściwie wszystko jest tu zaprojektowane przeze mnie i Morganna Lechata, którego zaprosiłem do współpracy. Czujemy się trochę trendsetterami, widząc jak inni naśladują nasze rozwiązania, ale cóż, jak zwykło się mawiać: kopiuje się tylko najlepszych [śmiech]. A nasz design naprawdę jest bardzo osobisty, a jednocześnie – choć bywa postrzegany jako kontrowersyjny – niesłychanie się podoba.

IMG_1515

Czyli design i dbałość o szczegóły jest ważna. Ale czy to czy się opłaca? To jednak dodatkowa inwestycja…

MJ: Jest to jedna z ważniejszych rzeczy! Kawa, i w ogóle produkty dobrej jakości, są częścią stylu życia. Jeżeli pijemy kawę rozpuszczalną, możemy spokojnie pić ją w kubku dodawanym gratis do opakowania. Ludzie, którzy doceniają dobre produkty, doceniają też sposób podania oraz przestrzeń w jakiej się taką kawę można delektować. To dla nich warto się starać.

Processed with VSCOcam with f2 preset

Co jest najważniejsze przy otwieraniu miejsca takiego jak wasze?

KR: Najważniejszy jest pomysł. Ale tuż za nim lokalizacja. Lokalizacja, lokalizacja, lokalizacja!

Jak budowaliście zespół?

KR: Tak się złożyło, że duża cześć naszego zespołu wcześniej pracowała razem w innej kawiarni. Znali się już. Później staraliśmy się, żeby nowe osoby odnalazły się w ekipie. Niektórym podziękowaliśmy w trakcie współpracy.

MJ: Mimo wszystko wciąż w Polsce zawód kelnera/barmana/baristy jest traktowany jako praca tymczasowa i przede wszystkim jest studenckim zajęciem. Nie ma wielu specjalistów w tej branży, rynek niestety nie jest jeszcze gotowy. Mieliśmy duże szczęście, mogąc zaczynać Stor ze sprawną i zgraną ekipą.

Processed with VSCOcam with a5 preset

W czym upatrujecie swój sukces?

KR: W jakości. Kawy, jedzenia, wnętrza, komunikacji.

MJ: To kombinacja wielu czynników, ale to są te cztery filary.